List otwarty Michała Lozyńskiego do JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO

grudzien 1918 roku



Do
Wielce Szanownego Obywatela JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO Naczelnika Rzeczypospolitej Polskiej w WARSZAWIE

PRZEDSTAWIENIE Dra Michała Lozyńskiego
- członka Ukraińskiej Rady Narodowej i przewodniczącego byłej Dele-gacyi Ukraińskiej Rady Narodowej dla prowadzenia pertraktacyi z Polskim Komitetem Narodowym miasta Lwowa
we Lwowie (ul. sw. Wojciecha L 2. A) w sprawie postępowania polskich władz wobec Ukraińców m. Lwowa.

WIELCE SZANOWNY OBYWATELU!

W imię ideałów, które przyświecały Wam całe życie w walce za wyzwolenie Ojczyzny Waszej z rosyjskiej niewoli i narodu Waszego s ucisku polityczno-społecznego, — ideałów, które dano Wam urzeczywistniać na stanowisku Naczelnika Rzeczypospolitej Polskiej, — które Centralna Rada Ukraińska w Kijowie przyjęła jako podstawę Ukraińskiej Republiki Ludowej, a Ukraińska Rada Narodowa we Lwowie jako podstawę zachodnio-ukralńskiej Republiki Ludowej, — w imię tych ideałów, wspólnych i tym Polakom, którzy tworzą Polską Rzeczpospolitą , i Narodowi Ukraińskiemu, który tworzy Ukraińską Republikę Ludową, — zwracam się do Was w tej nadziei, te głos mój znajdzie dostęp do Waszego umysłu i serca.
Utworzenie Ukraińskiej Rady Narodowej.
Jak Wam wiadomo, dnia 19. października 1918. r. Ukraiński Naród Monarchii austro-węgierskiej powołał do życia Ukraińską Radę Narodową jako najwyższą władzę Narodową, uprawnioną w jego imieniu do wykonywania prawa narodowego samookreślenia się.

Stanowisko Polskiej Komisy! likwidacyjnej.

Tak objawioną wolę ukraińskiego narodu Monarchii aust.-węgierskiej polskie czynniki polityczne zaboru austryackiego zupełnie zignorowały. Polska Komisya Likwidacyjna (która powstała kilka dni później w Krakowie, — zamiast się zwrócić do Ukraińskiej Rady Narodowej z propozycyą uregulowania na wspólnej konferencyi stosunków miedzy objema częściami Galicyi, polską i ukraińską, na czas do ostatecznej decyzyi na kongresie pokojowym, — ogłosiła całą Galkyę jako przynależna do państwa polskiego i wezwała wszystkie urzędy państwowe, krajowe i gminne całej Galicyi do wykonywania władzy w imieniu państwa polskiego.

Ukraińska Rada Narodowa obejmuje władzę państwową w Galicyi wschodniej. — Proklamacja Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej. — Zabezpieczenie praw mniejszości narodowych.
Widząc, że Monarchia awstr.-węgierska się rozpada, postanowiła Ukraińska Rada Narodowa wykonać prawo samookreślenia się ukraińskiego narodu i w jego imieniu objąć władzę państwową na zamieszkałem przez niego terytoryum.
Dnia 1. listopada 1918. Ukraińska Rada Narodowa przy pomocy Ukraińskich Siczowych Strzelców i Ukraińskiego wojska byłej armii austr.-węgierskiej, które przeszło na jej stronę, usunęła władze aus-tryackie we Lwowie i w całej ukraińskiej części Galicyi.
Objęcie władzy przez Ukraińską Radę Narodową odbyło się wszędzie spokojnie, bez rozlewu krwi.
W swej dalszej działalności państwo-twórczej Ukraińska Rada Narodowa ogłosiła ukraińskie ziemie Monarchii austr.-węgierskiej jako zacr odnio-ukrainską Republikę Ludową, powołała do życia tymczasowy Sekretaryat Państwowy jako rząd zachodnio-ukraińskiej Republiki Ludowej i poleciła Sekretaryatowi Państwowemu poczynić starania celem zjednoczenia wszystkich ziem ukraińskich w Ukraińską Republikę Ludową.
W sprawie narodowych mniejszości na terytoryum zachodnio-iikramskiej Republiki Ludowej Ukraińska Rada Narodowa w swym programie z dnia 19. października 1918. ogłosiła zupełnia zabezpieczenie ich praw narodowych i zwróciła się do nich z wezwaniem, by wysłaty swych przedstawicieli do Ukraińskiej Rady Narodowej, zaś po utworzeniu Sekretaryatu Państwowego zastrzegła dla nich teki Ministrów narodowych.
Polskie powstanie we Lwowie.
Obejmując władzę we Lwowie, Ukraińska Rada Narodowa odniosła się z zupełnym uszanowaniem dla polskich dóbr narodowych. Ani jednej polskiej instytucji narodowej nie naruszono. Tak samo postanowiono uszanować samorząd m. Lwowa, — chociaż organiza-cya samorządu była krzywdząca dla ukraińskiej ludności m. Lwowa— i juz w tym samym dniu pierwszego listopada 1918 zaproponowano prezydyum m. Lwowa dalsze prowadzenie zarządu miasta.
Tym czasem pod wieczór 1. listopada 1918. wystąpił przeciw władzy Ukraińskiej Rady Narodowej we Lwowie polski oddział bojowy. Dopiero teraz padły strzały I krew się polała. W dniach następnych walki się rozszezyły i linia bojowa rozdzieliła Lwów na dwie części: polską i ukraińską.
Należy stwierdzić, że polskie wystąpienie zbrojne było nie obroną życia, miena, narodowych praw i narodowych dóbr Polaków m. Lwowa, albowiem Ukraińska Rada Narodowa na życie, mienie, narodowe prawa i narodowe dobra Polaków m. Lwowa nie tylko nie podniosła ręki, a wzięła je pod ochronę, — lecz było to powstanie przeciw ukraińskiej władzy państwowej celem przyłączenia ukraińskiej części Galicy! do państwa polskiego.
Tak określił to też na jednem z posiedzeń polsko-ukraińskiej kon-ferencyi pokojowej przedstawiciel polskiej siły zbrojnej we Lwowie, oświadczając, że polskie wojsko we Lwowie uważa się za część wojska państwa polskiego zaś obronę Lwowa uważa za część obrony praw państwa polskiego do ukraińskiej części Galicy!

Polsko-ukraińskie pertraktacje.

Równocześnie z wybuchem polskiego powstania we Lwowie przybył dnia 1. listopada 1918 wieczorem na posiedzenie Ukraińskiej Rady Narodowej marszałek krajowy Niezabitowski z kilkoma polskimi członkami Wydziału krajowego z propozycyą prowadzenia pertraktacji celem załatwienia polsko-ukraińskiego konfliktu we Lwowie.

Propozycyę przyjęto i pierwsza konferencya odbyła się w Wydziale Krajowym w dniu 2. listopada 1918.
Kiedy zaś walki się rozszerzyły, w Imieniu polskiej strony wystąpił Polski Komitet Narodowy m. Lwowa, który przez swych delegatów prowadził pertraktacye z delegatami Ukraińskiej Rady Narodowej aż do dnia 20. listopada 1918. Na posiedzeniu w dniu 20. listopada 1918 stwierdzono, że stanowiska obu stron nie dadzą się pogodzić, i na tem pertraktacye przerwano.
Postępowanie władz ukraińskich wobec Polaków we Lwowie.
Jak już powiedziano, wskutek polskiego powstania linia bojowa rozdzieliła Lwów na dwie części: polską i ukraińską. Centrum miasta i położone w niem instytucye narodowe, redakcye polskich dzienników todzież Polski Komitet Narodowy, który się zbierał w Izbie Handlowej, znajdował się pod rządami władz ukraińskich.

A chociaż polska ludność tej części miasta jawnie i czynnie objawiała swą solidarność z polakiem wojskiem i swe wrogie usposobienie przeciw Ukraińskiej władzy państwowej, Ukraińska władza państwowa przez cały czas powstrzymywała się od ogólnych represyi przeciw polskiej ludności.
Polskie instytucye narodowe zostały nietknięte, — chyba że tego wymagała konieczność wojennych operacyi (naprzykład obsadzenie Ossolineum.)
Polskie dzienniki zostały zawieszone dopiero wtedy, gdy poczęły zamieszczać wezwania, by polska ludność chwytała za broń i stawała do walki z ukraińskiem wojskiem.


Polski Komitet Narodowy miasta Lwowa, który w imieniu polskiego wojska prowadził pertraktacye z Ukraińską Radą Narodową, a więc występował jako w swym rodzaju rząd nieprzyjacielski, miał zupełną swobodę ruchów.
Ukraińskie władze ani nie aresztowały nikogo z członków Komitetu i w ogóle z wybitniejszych przedstawicieli polskiego społeczeństwa, ani nie wywiozły zakładników.
Położenie Ukraińców pod polskimi rządami we Lwowie.
Z nocy z 21 na 22 listopada władze ukraińskie opućciły Lwów i miasto zajęło polskie wojsko.

Bezustanne rewizye w ukraińskich instytucyach narodowych 1 w prywatnych mieszkaniach Ukraińców — nie tylko wybitniejszych, lecz także takich, o których sąsiedzie to tylko wiedzą, że są Ukraińcami; aresztowania osób narodowości ukraińskiej — od wybitniejszych do naj mniej zauważyć się dających; zgnębienie i poniżenie ukraińskiej prasy; uniemożliwienie wszelkiej zbiorowej działalności narodowej, nawet w sferze kulturalnej i humanitarnej, — oto stan, w jakim się teraz znajduje ukraińska ludność m. Lwowa.

Do tego zaś dodać należy stanowisko polskiej prasy, która jed-nem chórem obrażała najświętsze ukraińskie uczucia narodowe i podburza przeciw Ukraińcom polską ludność niekontrolowanemi, jedno-atronnemi przedstawieniami o „rozbojach band ukraińskich". Wystarczy być Ukraińcem, by w pojęciu prasy i podburzonego przez nią społeczeństwa polskiego być wyjętym z pod prawa. Zaś polityczne czynniki i władze nie tylko nie przeciwdziałają temu, lecz tak się zachowują, jak gdyby były z tego zadowolone.

Położenie ukraińskich instytucji narodowych.

Skoro tylko polskie wojsko zajęło Lwów, nie tylko we wszystkich ukraińskich instytucyach narodowych przeprowadziło rewizye, powtarzając je bezustannie, lecz nie które instytucye na jakiś czas zamknęło, w niektórych wyrządziło szkody, zaś szkoły Ukraińskiego Towarzystwa Pedagogicznego przy ulicy Mochnackiego 1. 12. zupełnie zdemolowało.
Wśród takich stosunków życie w instytucyach prawie zaumarło. Wjrstarczy zebranie się kilku członków, by ściągnąć na siebie podejrzenie „niebezpiecznych obrad", rewizye i aresztowania.

Ukraińska prasa.

Po zajęciu Lwowa przez polskie wojsko ukraińskie dzienniki nie wyszły, dopóki Generał Roja nie udzielił nato wyraźnego zezwolenia. Lwowska „Gazeta codzienna" nazwała to zezwolenie „wielkodusznym gestem, na jaki Pan wobec chama może sobie pozwolić". Te słowa niech posłużą jako iłustracya tonu polskiej prasy.
Jednakowoż z zezwolenia Generała Roji ukraińska prasa nie długo korzystała.
„Dilo", najstarszy ukraiński dziennik, kończący 39-ty rok istnienia, został już po dwu numerach, w dniu 29 listopada 1918, zawieszony, — chociaż redakcya zupełnie nie wzywała do oręża, tylko oświadczyła, że i redakcya i społeczeństwo ukraińskie musi się liczyć z faktem polskiej okupacji.
Równocześnie nowo założony socyalno-demokratyczny dziennik „Wpered" otrzymał od Genereła Rozwadowskiego rozkaz wychodzenia w podwójnym tekście: ukraińskieml i łacińsłdemi literami.

Następnie wydawnictwo „Dila" zawiadomiono, ze także „Dilo"" może znów wychodzić, jeśli się podda wyżej wymienionemu rozkazowi Generała Rozwadowskiego. Atoli uważając przymus wydawania dziennika także lacińskiemi literami jako poniżający dla godności narodowej, wydawnictwo „Dila" postanowiło dziennika nie wydawać.
Tak więc wychodzi we Lwowie tylko jeden pieriodyk ukraiński „Wpered", który swym podwójnym tekstem — ukraińskiemi i lacińskiemi literami — świadczy o poniżeniu ukraińskiej prasy, zaś swą treścią, w której pod zagrożeniem zawieszenia i aresztowania unika wszystkiego, co ma charakter narodowo-polityczny, — o jej zgnębieniu.
Postępowanie polskich władz wobec członków Ukraińskiej Rady Narodowej. Pertraktacye i aresztowania.

Bezpośrednio po ostatniem posiedzeniu delegatów Ukraińskiej Rady Narodowej i Polskiego Komitetu Narodowego m. Lwowa otrzymała Ukraińska Rada Narodowa od Hr. Skarbka9 pismo z datą: Lwów dnia 20 listopada 1918, w к torem on w imieniu delegatów wyznaczonych przez Polską Komisyę Likwidacyjną dla pertraktacji z Ukraińską Radą Narodową prosił o wyznaczenie delegató v, czasu i miejsca pertraktacji. Ukraińska Rada Narodowa odpowiedziała pismem z 21 listopada 1918 ( wyznaczając petraktacyę na ten sam dzień. Na to Hr. Skarbek odpowiedział, że musi zeczekać na przyjazd reszty delegatów Polskiej Komisji Likwidacyjnej. Odpowiedź ta była oczewiście podyktowana tern, że dzień 21 listopada 1918 był dniem wojennego szczęścia dla polskiego wojska we Lwowie.

Po opuszczeniu Lwowa przez władze ukraińskie została we Lwowie część członków Ukraińskiej Rady Narodowej, między nimi także dwaj członkowie byłej delegacji Ukraińskiej Rady Narodowej dla prowadzenia pertraktacji z Polskim Komitetem Narodowym ra. Lwowa: Dr. Lew Hanktewicz* i Dr. Michał Lozyńskyj.
Za parę dni zwrócił się do nich w imieniu polskiej strony przebywający wówczas we Lwowie delegat francuskiej misyi w Jassach Pan Villaimez propozycyą, by oni razem z nim udali się do rządu Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej celem prowadzenia dalszych pertraklacyi.
Na to odpowiedzieli oni, że z chwilą wyjazdu ukraińskich władz ze Lwowa ich mandaty delegatów wygasły, dlatego też nie mogą przyjąć tej propozycyi.

Za parę dni po tej odpowiedzi, w dniu 29 listopada 1918, nastąpiły aresztowania niektórych członków Ukraińskiej Rady Narodowej, za innymi zaś — miedzy nimi za wspomianymi dwoma członkami pokojowej delegacyi Ukraińskiej Rady Narodowej — zarządzono poszukiwania.
Dnia 30. listopada aresztowanych uwolniono. Równocześnie pismem z dnia 30 listopada 1918 zwrócił się Hr. Skarbek jako delegat polskiej Komisyi Likwidacyjnej przez Dr. Lwa Hankiewicza do Ukraińskiej Rady Narodowej z propozycyą pertraktacyi.

Na to otrzymał odpowiedź, że członkowie Ukraińskiej Rady Narodowej, którzy zostali we Lwowie, nie tworzą żadnego ciała zbiorowego i nie mają żadnych pełmomocnictw do prowadzenia spraw zachodnio-ukraińskiej Republiki Ludowej, a więc lem samem nie mogą też prowadzić pertraktacyi.
Na to Hr. Skarbek w dalszych ustnych pertraktacyach imieniem polskiej Komisyi Likwidacyjnej przedłożył, żeby lwowscy członkowie Ukraińskiej Rady Narodowej wyznaczyli delegatów, którym polskie władze umożliwią wyjazd na terytorium, zejęte przez ukraińskie wojsko, by oni doręczyli propozycyę Polskiej Komisyi Likwidacyjnej Rządowi Ukraińskiemu, który wyznaczyłby od siebie delegatów, czas i miejsce petraktacyi. Propozycyę przyjęto i wyznaczono jako delegatów Dra Michała Łozyńskiego i Dra Włodzimierza Starosolskiego, którzy dnia 4. grudnia 1918 mieli otrzymać możliwość wyjazdu.
Jednakowoż w tym dniu Hr. Skarbek zawiadomił, że sprawa wyjazdu napotyka na techniczne trudności, zaś dnia 9. grudnia oświadczył, że trudność leży w tem iż polskie władze nie życzą sobie, by w skład delegacyi wchodził Dr. Michał Łozyńskyj, — i prosił o wyznaczenie innego delegata.

Chociaż to życzenie polskich władz nie odpowiadało międzynarodowym zwyczajom, jednakowoż po ukraińskiej stronie postanowiono je uwzględnić i wyznaczono nowego delegata prof. Dr. Stefana Tomaszewskiego/
Atoli zamiast umożliwienia delegatom wyjazdu nastąpiły w nocy z 10 na 11 grudnia 1918 aresztowania członków Ukraińskiej Rady Narodowej: Dra Włodzimierza Baczyńskiego,8 Dra Jana Kurowca^ i Juliana Romańczuka,10 a także jednego z delegatów: Dra Włodzimierza Staroeolskiego, których razem z aresztowanym Ukralńcem Iwowekim Alfredem Budzanowskim, urzędnikiem Namiestnictwa, wywieziono dnia 11 grudnia 1918 rano jak zakładników.
Juliana Romańczuka 76-letniego starca, długoletniego politycznego wodza Ukraińców, wiceprezydenta byłej austryackiej Izby posłów, w Przemyślu uwolniono i pozwolono mu wrócić do domu.
Równocześnie z wyżej wspomianemi aresztowaniami zarządzono aresztowania innych lwowskich członków Ukraińskiej Rady Narodowej, miedzy nimi także obu wspomnianych członków Delegacyi Ukraińskiej Rady Narodowej dla prowadzenia pertraktacji z Polskim Komitetem Narodowym m. Lwowa.
Tak więc należy stwierdzić, że Polskie władze we Lwowie równocześnie zwracają się do lwowskich członków Ukraińskiej Rady Narodowej w sprawie pertraktacyi i równocześnie zarządzają aresztowania tych samych osobistości i wywożą ich jako zakładników.

Wielce Szanowny Obywatelu!

Przedstawiwszy Wam jako Naczelnikowi Rzeczypospolitej Polskiej bieg wypadków we Lwowie, zostawiam Waszej ocenie postępowanie polskich władz we Lwowie wobec ukraińskiej ludności, ukraińskich instytucyi narodowych, ukraińskiej prasy i w szczególności wobec lwowskich członków Ukraińskiej Rady Narodowej.

Mam nadzieję, że Wy, wziąwszy pod uwagę postępowanie ukraińskich władz wobec Polskiego Komitetu Narodowego m. Lwowa, ocenicie, czy godzi się aresztować i wywozić jako zakładników tych samych członków Ukraińskiej Rady Narodowej, z którymi się prowadzi równocześnie pertraktacye, — czy godzi się aresztować i wywozić zakładników osobistości wyznaczone podczas tych pertraktacyi jako delegaci do rządu ukraińskiego, — czy godzi się aresztować członków Ukraińskiej Rady Narodowej, którzy w charakterze delegatów pokojowych prowadzili pertraktacye z polską stroną.
Mam nadzieję, ze Wy ocenicie ciężkie położenie Ukraińców m. Lwowa i wydacie zarządzenia celem ulżenia ich położenia.
Wielce Szanowny Obywatelu!
W imię braterstwa narodów, które jest Waszym i moim ideałem, kończę to moje przedstawienie gorącą prośbą:
Starajcie się jako Naczelnik Rzeczypospolitej Polskiej wstrzymać rozlew krwi miedzy Waszym i moim narodem!

Ongiś, przed laty, kiedy polska demokracya prowadziła ciężką walkę za prawa ludu przeciw polskiej szlachcie, my, synowie ukraińskiego narodu, bratali się z polską demokracya, wierząc, że jej zwycięstwo będzie także naszem zwycięstwem. Niestety nie stało się nam podług wiary naszej. Obecnie, gdy osoba Wasza na stanowisku Naczelnika Rzeczypospolitej Polskiej może śmiało uchodzić za symbol tryumfu polskiej demokracyi w Polsce, zwracam się przez Was do całej Demokracyi polskiej z wezwaniem: Starajcie się zasypać tą przepaść, którą panowanie polskiej szlachty na ukraińskiej ziemi wykopało między polskim a ukraińskim narodem!
Jeśli za podstawę porozumienia będzie przyjęta ta sama miara sprawiedliwości narodowej, której polski Naród żąda dla siebie, porozumienia obu narodów nic nie stoi na przeszkodzie.
Zaznaczając, że to moje przedstawienie jest czysto osobistem, czynionem tylko we własnym imieniu, proszę przyjąć wyrazy prawdziwego szacunku —
We Lwowie, dnia 15. grudnia 1918. r.


Naczelne Dowództwo Wojsk Polskich Adjutantura Generalna, Warszawa L. Dz. 374/T dnia 20/ХП 1918 r.



Создан 19 мар 2010



  Комментарии       
Имя или Email


При указании email на него будут отправляться ответы
Как имя будет использована первая часть email до @
Сам email нигде не отображается!
Зарегистрируйтесь, чтобы писать под своим ником